• Kasia&Ola

Nie taki plener straszny jak go malują.

Pisałyśmy już o weselach pod namiotem, które cieszą się obecnie wielką popularnością wśród Młodych Par. Dziś rozprawię się z tematem wesela w plenerze, ale w nieco innym wydaniu.

Coraz częściej zależy Wam na tym, aby impreza przeniosła się na świeże powietrze i odbiegała od typowego przyjęcia z tańcami i obżarstwem 🙂 Jak wykorzystać wszystkie możliwości, jakie daje nam organizacja wesela na świeżym powietrzu?

Pewnie zauważyliście, że najczęściej goście nie integrują się na sali, tylko podczas papieroska na zewnątrz? To tam toczą się najciekawsze rozmowy i można usłyszeć salwy śmiechu. Zwykle, szczególnie na początku wesela ludzie są bardziej spięci, ciężko im do siebie zagadywać… ale na przysłowiowym papierosie jakoś tak łatwiej. Nie myślcie, że zachęcamy Was do palenia w celu przełamania pierwszych lodów.

Proponujemy kilka fajnych sposobów na przeniesienie imprezy na zewnątrz, wspólną integrację, z masą dobrej zabawy, bez ryzyka rozpierzchnięcia się gości.

Strefy relaksu

Zwane również strefami chill out. Mogą być miejscem przeznaczonym do tzw. babskich ploteczek. Tak naprawdę wystarczy koc i kilka kolorowych poduszek, a może tipi rozłożone na trawie. Fajnie, jeżeli strefa relaksu daje gościom możliwość odpoczynku od zgiełku wesela, ale jeszcze lepiej, gdy niesie ze sobą coś więcej.

Co powiecie na strefę chill out z fajką wodną? Często obawiacie się, że goście, zamiast bawić się na weselu będą zalegać w strefie chill out. Jest to pewnego rodzaju dysonans, ponieważ zawsze zależy Wam, żeby goście świetnie się bawili, a narzucacie im, że mają to robić na sali. Istnieje jednak złoty środek. Zaplanujcie strefę relaksu tak, aby nie zmieściło się w niej więcej niż 10 osób, a jej charakter wymuszał częstą rotację gości. Na przykład w przypadku fajki wodnej, z pewnością bardzo wielu gości będzie chciało z niej skorzystać. Starsze pokolenie będzie chciało spróbować. Duże zainteresowanie spowoduje, że zaleganie w strefie chill out, podczas gdy wiele osób na nią czeka, będzie po prostu niegrzeczne.

Zabawy plenerowe

Gry i zabawy. Brzmi banalnie, ale świetnie się sprawdza. Szczególnie gdy jest niewymuszone. Twister na trawie, dart, mega jenga, bule, cornhole, hula hop, a może wszystko na raz ? Opcji jest masa. Jedyne co Was ogranicza to Wasza wyobraźnia. Pamiętajcie, żeby gry nie były zbyt czasochłonne. Krótkie i wszystkim znane zabawy sprawdzą się najlepiej.

Stoły tematyczne

Samodzielne przygotowywanie fondue, waty cukrowej lub po prostu stanowisko z lemoniadą. Goście będą zachwyceni. Wiejski stół to już trochę przeżytek, pyszne wędzone kiełbasy, smalec, czy regionalne sery to nie najgorszy pomysł, ale czy nie warto odejść od konwenansów i zaproponować gościom coś, czego nie znają? Dzięki temu z pewnością Wasze wesele stanie się niezapomniane, a wszyscy goście będą je wspominać przez długi czas.

A może zorganizować wesele pod gołym niebem?

Brzmi jak plan idealny. Ciepły wieczór, rozgwieżdżone niebo, parkiet taneczny rozłożony na trawie, goście biesiadujący przy stołach… A w praktyce? Zimno jak diabli, na dodatek zbiera się na deszcz. Panie w szpilkach utykają w trawie. Goście o 22.00 mają dość i zbierają się do domu.

Nie myślcie, że nie marzą nam się takie wesela. Jednakże biorąc pod uwagę nasze doświadczenie, zdrowy rozsądek i fakt, że Polska to nie Hiszpania, radzimy Wam dziesięć razy przemyśleć tę opcję. Pamiętajcie o zminimalizowaniu ryzyka. Pomyślcie o alternatywnym zadaszeniu. Może to być namiot z rozsuwanymi ścianami lub jurta. Nie zapominajcie, aby uprzedzić gości o tym, że większa część wesela odbędzie się w plenerze, każcie im zabrać cieplejsze swetry i wygodne buty.

Podsumowując, jeżeli planujecie plenerowe atrakcje dla gości, pamiętajcie o tym, żeby były to proste rozrywki, niezajmujące zbyt wiele czasu. Nie bójcie się wybierać rzeczy oryginalnych i niesztampowych. Przede wszystkim pamiętajcie o tym, że dobra zabawa to nie tylko taniec na parkiecie do białego rana. Wprost przeciwnie spora liczba osób uważa to za nieprzyjemny obowiązek. Nie bójcie się też korzystania z przygotowanych rozrywek, wcale nie musicie siedzieć na sali jak przywiązani, podczas gdy większość osób świetnie bawi się na zewnątrz. Spędzajcie czas z ludźmi, których kochacie i nie dajcie się zwieść zastałym konwenansom sprzed 50 lat. Świat się zmienia, ludzie się zmieniają i wesela też!

Kasia

Zdjęcia: Pinterest

Sesja stylizowana - realizacja Czary Marry wedding planner
konsultantki ślubne z agencji ślubnej Czary Marry - organizatorki ślubów i wesel

Napisz

do nas!

kontakt@czarymarry.com
Kasia 577 900 036, Ola 726 594 267

  • Black Spotify Icon
  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon
  • Black YouTube Icon

Agencja ślubna Czary Marry Wrocław